Wielkanoc podobnie do innych świąt jest czasem rozpusty. Powrót ze świątecznej mszy rezurekcyjnej oznacza początek niczym nie pochamowanego jedzenia. Jemy śniadanie bogate w wędliny, pasztetym sałatki, jajka z majonezem. Na pewno nie zrezygnujemy ze świątecznego żuru, a także mazurków polanych słodkimi lukrami. Posiedzimy tak do południa, a w południe z marszu przejdziemy do obiadu. Kto wie, jeżeli towarzystwo jest dobre, to może biesiadowanie skończy się wieczorem.

Kaszubska Oaza Zdrowia „Wichrowe Wzgórze” jest miejscem gościnnym. Na stołach nie zabraknie tradycyjnych świątecznych potraw. Kaszubska Oaza Zdrowia „Wichrowe Wzgórze” jest też miejscem, w którym promujemy zdrowy styl życia, zdrowe nawyki żywieniowe. Przecież organizujemy turnusy zdrowotne i wczasy odchudzające. W związku z tym namawiamy do smakowania świąt z rozsądkiem.

Zdrowe życie oznacza pogodę ducha, brak zadyszek, formę i dobre samopoczucie. Zdrowe życie oznacza, że w święta spróbujemy po trochę wielu z tradycyjnych potraw i nie będziemy się wygłupiać z ostentacyjnym odstawianiem jajek z majonezem lub pasztetu. Zdrowe życie oznacza, że zjemy tyle, by w naszych mózgach zaczęła działać prawdziwa chemiczna fabryka produkująca serotoninę i endorfiny.  Ale zdrowe życie nie oznacza tego, że przy stole zasiądziemy na długie godziny, albo, że stół zamienimy na kanapę przed telewizorem, przy której dotrwamy do rosołu i schabowych. Ruszmy się na dwór. Czy będziecie spędzać święta z nami, na Wichrowym Wzgórzu, czy w innych miejscach, czy też w swoich domach, ruszcie się po zdrowie. Wyjdźcie po świątecznym śniadaniu na spacer. Niech ten dzień nie będzie pozbawiony aktywności fizycznej. Aktywności, która pozwoli spalić nadmiar spożytych kalorii i da nadzieję na to, że spożyty wieczorem mazurek nie odłoży się w oponce lub oponie.

Wielkanocny Poniedziałek kojarzy się różnie. Wielu z nas jest pełnych obaw o to, że zostaną oblani wodą od stóp do głów. Jeżeli święta będziecie spędzać z nami, to nic takiego Was nie czeka. My Kaszubi nie urządzamy potopów, w naszej tradycji jest „dyngowanie” gałązkami jałowca. Można się od tego wykupić kolorowymi jajkami, które będziemy przygotowywać z naszymi gośćmi przed świętami, ale radzimy czynny udział w tych obrzędach. Dlaczego zapytacie. A no, dlatego, że zabawa spala kalorie ze świątecznych posiłków, ale również, dlatego, że śmiech i zabawa rodzą hormony szczęścia, a człowiek szczęśliwy jest człowiekiem zdrowym.