To chyba ostatnie chłodne dni. Mamy nadzieję, że za tydzień, „Wichrowe Wzgórze” będzie nurzało się w rozkwitającej wiośnie. Na pewno zaś taki, w pełni wiosenny, będzie weekend majowy.

Warto w tej chwili pomyśleć o przygotowaniu skóry na wiosnę. Skórę, którą przykrywaliśmy grubymi warstwami ubrań przez kilka ostatnich miesięcy trzeba potraktować z należytą troską, by można było obnażyć ramiona w wydekoltowanej, letniej sukience, albo by przechadzając się wśród pięknych pań prezentować swój zadbany kaloryfer.

 

O czym powinniśmy pamiętać? Zima, to z reguły czas, gdy nasza aktywność spada, spada też przemiana materii, a więc skóra często traci jędrność i elastyczność. W najgorszych przypadkach staj się sucha i szorstka jak tarka. Cera jest szara, oczy podkrążone. Fałdki na boczkach pomijamy dla grzeczności. Czy tak się pokażemy na wiosnę i w lecie? Nie! Najwyższy czas zabrać się za siebie. Namawiamy do pozimowego detoksu, ale dla tych, którzy nie dadzą rady skorzystać teraz z urlopu jest też furtka. Trzeba znaleźć weekend dla siebie i dać swojemu ciału niezły wycisk.

 

Po pierwsze, potrzebne jest głębokie postanowienie naprawy tego, co w zimie zaniedbaliśmy.

 

Po drugie, potrzebna jest generalna regulacja naszego ciała, paznokci, cery i włosów.

 

„Wichrowe Wzgórze”, to nie tylko pensjonat, w którym spędzisz miłe chwile nad jeziorem. To również profesjonalne SPA. Zapraszamy do nas, na pozimowy przegląd i „regulację”. Zabiegi, które proponujemy w ramach wiosennej regeneracji opiszemy w kolejnych odcinkach naszych aktualności.

 

Pamiętajcie, że motywacja połączona z wiara we własne siły i umiejętnościami ekspertów to podstawy każdej zmiany na lepsze. Ekspertów macie w postaci naszego zespołu. Teraz czas na motywację i postanowienie poprawy, które najlepiej wyrazić wykonując telefon na numer +48 58 684 21 56 i dokonując rezerwacji.